Aktualności
 
« Wróćmy nad jeziora Wróćmy nad jeziora »

Wróćmy nad jeziora

Andrzej 2011-01-06 16:28:48

Wróćmy na jeziora,
Na wędrowny rejs;
Znajdziesz tam cel swojej drogi
Wśród szumiących drzew ...

 

Trasa: Giżycko - Sztynort - Giżycko - Mikołajki - Wierzba – Giżycko, 23 - 30 maja 2010

 

Wróćmy nad jeziora

 

Muzyka i słowa: Czerwone Gitary

Kiedy wrócą ptaki
Do mazurskich gniazd,
Ruszaj tam, gdzie już żeglarze
Płyną szlakiem gwiazd

Wróćmy na jeziora,
Na wędrowny rejs;
Znajdziesz tam cel swojej drogi
Wśród szumiących drzew ...

 

Po dwuletniej przerwie postanowiliśmy wrócić na wielkie jeziora mazurskie. Jest to okazja, aby sprawdzić infrastrukturę przed sezonem AD 2010 oraz dokonać porównania z rokiem 2008.

Zmieniliśmy port zaokrętowania i armatora. Tym razem jacht Antila24 wyczarterowaliśmy od firmy Wiking z Giżycka, z portu hotelu Zamek (N54 02 03.9 E21 45 40.1). Port znajduje się pomiędzy mostem kolejowym a obrotowym w Giżycku, konieczne jest natychmiastowe położenie masztu (wejście do kanału Giżyckiego) – więc zdecydowaliśmy, że wypłyniemy w poniedziałek. Obok portu znajduje się pole kempingowe z pełną infrastrukturą. Ceny (maj 2010): WC – 1,50 zł, umywalka – 3,00 zł, Prysznic – 10,00 zł. Doba postoju na dozorowanym parkingu 10,00 zł. Polecamy ten parking wszystkim czarterującym jachty z Giżycka.

Typ jachtu: Antila 24

Data i port zaokrętowania: 23-05-2010 Giżycko
Data i port wyokrętowania: 30-05-2010 Giżycko
Odwiedzone porty: Giżycko (Dalba), Sztynort, Mikołajki, Wierzba

 

Ilość godzin

Przebyto

Pod żaglami

Na silniku

Postoju

20

9

125

123,30 km

77,00 Nm

 

Ilość godzin żeglugi przy wietrze o sile powyżej 6oB: 4

 

24-05-2010 Wypływamy z portu Zamek o godzinie 10:30, aby zdążyć na pierwsze otwarcie mostu obrotowego w Giżycku.(Od 01 do 27 kwietnia, od 05 do 31 maja oraz od 16 września do 31 października 2010 otwierany dla ruchu wodnego:10.35 - 11.00,12.30 - 13. 00,13.45 - 14.15,15.55 - 16.15,17.00 - 17.20). Świeci słońce wiatr W 2-3B, fala mała. Żeglując niespiesznie o 16:30 cumujemy w Sztynorcie w marinie Tiga Yacht. Ogólna ocena infrastruktury portowej 5/5, ceny: cumowanie doba 25 zł, WC w cenie cumowania, umywalka w cenie cumowania, prysznic 12 zł / 10 minut. Przyjęcie takiego rozwiązania wydaje się bardzo rozsądne.

 

25-05-2010 Prognozy nie są zbyt zachęcające, zimno, deszcz, wiatr N 4-5B w porywach 6-7B.Mimo to postanawiamy płynąć na południe. Po wyjściu na jezioro Dargin rozwiewa się do 6B a następnie do 7B – tak wskazuje nasz elektroniczny wiatromierz Windmaster 2. Najpierw refujemy żagle, aby w końcu resztę drogi do portu Dalba w Giżycku po zrzucenie żagli pokonać na silniku.

 

26-05-2010 Jednak nie wypływamy. Wieje 4-5B w porywach 7-8B. Dostajemy ostrzeżenie meteo z serwisu pogodynka.pl. Dzień wykorzystujemy na zwiedzanie Giżycka – twierdza Boyen naprawdę robi wrażenia. Most obrotowy został zbudowany w 1889r. przez firmę Bechelt C.O. Grundberg und Shel z. Zielonej Góry. Most zbudowano w celu zapewnienia dogodnego połączenia miasta z Twierdzą Boyen zbudowaną w latach 1844-1857. Ówcześni inżynierowie skonstruowali ponad 20 metrowej długości i 8 metrowej szerokości ruchome przęsło o oryginalnym sposobie zwodzenia w bok, a nie do góry jak to się odbywało w tradycyjnych tego rodzaju konstrukcjach.Most ważący ponad 100 ton za pomocą odpowiednich przełożeń może być obracany ręcznie przez jednego operatora. W latach 1960-1970 w ramach modernizacji, most został wyposażony w napęd elektryczny. W latach 60-tych zainstalowano napęd elektryczny co doprowadziło do zniszczenia nabrzeża (przez silne uderzenia). Most wiec rozebrano, a na jego miejsce postawiono most saperski. Ten ostatni nie został przez mieszkańców zaakceptowany. Dopiero od 1993r. po przywróceniu stanu pierwotnego, most obrotowy został ponownie otwarty. Obecnie jego obsługa odbywa się ręcznie, zgodnie z pierwotnym założeniem konstruktorów.Cała operacja otwierania mostu zajmuje jednej osobie ok. 5min. Jest jedną z niewielu tego typu konstrukcji w Europie. Most otwierany jest według dziennego rozkładu dostosowanego do rozkładu rejsów statków Żeglugi Mazurskiej.

 

27-05-2010 Pogoda się poprawiła. O godzinie 10:15 wypływamy z portu i przyjmujemy kurs na południe. Trochę na żaglach (WE 2-4B), trochę na silniku, niespiesznie przez liczne kanały i po 8 godzinach wpływamy do portu w Mikołajkach. Ceny praktycznie bez zmian w porównaniu z rokiem 2008.Nasza ogólna ocena: 3/5 Doba cumowania przy kei: 20 zł Toalety: 1 zł (2/5) Prysznice: 10 zł (2/5) Umywalka: 2 zł (2/5). Nadal sanitariaty, jakby nieco z poprzedniej epoki.

28-05-2010 Krótki odcinek Mikołajki – Wierzba (8 km) pokonujemy na żaglach po 2 godzinach płynięcia kursem pełnym.
Port i ośrodek PAN w Wierzbie to dla nas od zawsze najbardziej ulubione miejsce na Mazurach. Obowiązkowy spacer do pobliskiego Popielna z wizytą w stadninie konika polskiego.Cennik doba postoju bez prądu: 30 zł, z prądem: 35 zł, WC + zmywanie naczyń + umywalka w cenie cumowania. Prysznic: 5 zł / 5 minut (automat przyjmuje tylko monety pięciozłotowe). Ogólna ocena: 5/5. Jedyny z odwiedzonych portów, w którym były dostępne aktualne prognozy meteo.

 

29-05-2010 Pora wracać. O godzinie 09:15 opuszczamy gościnną Wierzbę aby po 8 godzinach dotrzeć do Giżycka.

W porównaniu z rokiem 2008 zdecydowanie wzrosła ilość załóg, które w trudniejszych warunkach atmosferycznych decydują się na pływanie w kamizelkach asekuracyjnych / kapokach. Ceny postoju w marinach nieznacznie wzrosły, a objęcie opłatą cumowania wizyt w toalecie i umywalni wydaje się być rozsądnym pomysłem.

Co polecamy:

Parking przy hotelu Zamek w Giżycku;

Restauracje: Dalba ul. Nadbrzeżna 1d oraz Kuchnie Świata w Giżycku i Kuchnie Świata w Mikołajkach;

Port PAN w Wierzbie;

 

Robert Hipp

www.rhipp.pl



Pozostałe:
(C) 2014 Copyright by e-wiking.com.pl